Ursus

Kilka dni temu miałam przyjemność gościć w moim gabinecie kota Ursusa. We wstępnym badaniu stomatologicznym poza kamieniem nazębnym i niewielkim zapaleniem dziąseł oraz brakiem kilku zębów nie stwierdzono innych nieprawidłowości. Po wykonaniu dokładnego badania stomatologicznego za pomocą sondy periodontologicznej i zgłębnika oraz wykonaniu wewnątrzustnych zdjęć rentgenowskich wszystkich zębów niestety okazało się, że Ursus cierpi na chorobę o nazwie FORL (Feline Odontoclastic Resorptive Lesion).

Cierpi na nią od 40-60% kotów, w rutynowym badaniu jamy ustnej choroba ta bardzo często nie daje żadnych objawów.

Najczęściej zaczyna się w wieku około 5 lat, nie jest to jednak reguła, mogą chorować również zwierzęta młodsze. Ze względu na ekspozycję otwartych kanalików zębinowych oraz miazgi choroba jest bardzo bolesna. Najlepszą formą jej szybkiego diagnozowania jest wykonanie pełnego kompletu zdjęć rentgenowskich jamy ustnej. Każdy kot trafiający na zabieg stomatologiczny, niezależnie od przyczyny, ma wykonywane zdjęcia RTG wszystkich zębów. Cyfrowa radiografia wewnątrzustna pozwala nam to w zaledwie kilka minut uzyskać zdjęcia w doskonałej jakości, umożliwiające diagnozowanie wielu bolesnych problemów w jamie ustnej naszych podopiecznych i wdrożenie właściwego leczenia.

Oto zdjęcie RTG zębów, które widzicie na zdjęciu!

Zdjęcie kontrolne po ekstrakcji chorych zębów oraz pozostałości korzeni.

Po zabiegu zębodoły zaszyte wchłanialną nicią.

W przypadku tego pacjenta jedyną możliwą formą leczenia było usunięcie chorych i martwych zębów oraz ich pozostałości. Ursus po zabiegu został zabezpieczony odpowiednim antybiotykiem i lekami przeciwbólowymi, aby proces gojenia przebiegał szybko i komfortowo dla pacjenta. Następnego dnia zjadł śniadanie z wielkim apetytem 🙂